Recenzje
Odplamiacz kieszonkowy
10 lutego 2015
Plama po herbacie
  Autor: http://bloggerkamarta.blogspot.com/<br/><br/>

Dzisiejszy post będzie pierwszą i na pewno nie ostatnią recenzją na tym blogu. Sądzę, że od czasu do czasu takie urozmaicenie na pewno nie zaszkodzi. Przejdźmy jednak do rzeczy: zupełnej nowości na polskim rynku - odplamiaczu kieszonkowym Pure Queen. Jest to innowacyjne rozwiązanie, które może okazać się przydatne w najmniej spodziewanym momencie. Cena takiego cudeńka to 17.99zł. Ale za co właściwie płacimy? Za magiczny płyn zamknięty w niezwykle uroczym pisaku, którego design powinien spodobać się każdej z Nas. Połączenie bieli, czerni i pastelowego różu jest bardzo dziewczęce i urocze. To tyle jeśli chodzi o opakowanie, a teraz skupmy się na działaniu. Aplikacja jest szybka i bezproblemowa, a w dodatku naprawdę skuteczna. Pisak radzi sobie z plamami z kawy, herbaty, wina, soku, czekolady itd. Ogromnym plusem jest delikatny zapach preparatu, który nie uczula i nie podrażnia. Serdecznie polecam! Na zakończenie zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć i mojej próby usunięcia zabrudzenia z herbaty. Odplamiacz kieszonkowy Pure Queen - http://purequeen.pl/  

Źródło: http://bloggerkamarta.blogspot.com/2013/05/pure-queen-odplamiacz-kieszonkowy.html

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

"       Royal secrets… look perfect like a Queen       "