Recenzje
Odplamiacz kieszonkowy
17 kwietnia 2015
Plama „makijażowa”
Autor: http://jadeitgirl.blogspot.com

Niezbędny gadżet dla kobiet i mężczyzn

Dzisiaj trochę o gadżecie, który kobiety powinny nosić w torebkach, a mężczyźni w kieszeniach :)

ODPLAMIACZ KIESZONKOWY
Należy pamiętać, aby pocierać końcówką troszkę dłużej - do wytworzenia delikatnej pianki, następnie nadmiar płynu wytrzeć np. chusteczką. Jeżeli efekt nie jest wystarczający należy zaaplikować płyn ponownie - 1 lub 2 razy. Efekt oceniamy po wyschnięciu materiału. Producent zaznacza, że odplamiacz nie usuwa plam z krwi, atramentu i tłuszczu - więc tego wymagać od niego nie możemy. Jednak zawsze warto spróbować :)

Kilka słów ode mnie:

OPAKOWANIE
Odplamiacz w formie pisaka-markera. Mały, poręczny, mieści się w torebce / kieszeni nie zajmując dużo miejsca. Białe opakowanie - szkoda, że nie bardziej przezroczyste, bo wtedy moglibyśmy bez problemu kontrolować zużycie :) Zamknięcie typu "kilk" - zdejmowane. Końcówka pisaka twarda.

ZAPACH
Produkt niemal bezzapachowy. Delikatnie wyczuwalna woń, neutralna dla mojego nosa.



KONSYSTENCJA I WYDAJNOŚĆ
Odplamiacz ma konsystencję wodnistą, przezroczystą. Co do wydajności - użyłam go 3 razy i patrząc pod światło widzę znikome użycie. Produkt najlepiej zużyć do 12 miesięcy po otwarciu.

DZIAŁANIE
Jak wspomniałam wcześniej - odplamiacz wypróbowałam 3 razy. Opiszę je po kolei.

I. Plama z tłuszczu - tłuszcz z mięsa
- plama zrobiona specjalnie do testów na skrawku materiału (producent zastrzega, że odplamiacz może sobie nie poradzić z takową, jednak nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła)


MOJA OPINIA: Odplamiacz poradził sobie z plamką w 95%. Po 2 użyciach została delikatnie widoczna poświata w miejscu plamy. Uważam, że gdybym poza domem zachlapała się jakimś tłuszczykiem to bez obaw bym sięgnęła po ten gadżet - plamy nie rozmazuje i nie powiększa, lecz w dużym stopniu usuwa. Powtarzam, że producent zastrzega sobie, iż odplamiacz może takich plam nie usunąć, a test wykonałam przez własną ciekawość :)

II. Plama z ketchupu - poza domem
Tutaj zdjęcia nie będzie, ponieważ nie miałam przy sobie aparatu, ale na szczęście miałam odplamiacz :) A telefon robi strasznej jakości zdjęcia.
MOJA OPINIA: Tutaj odplamiacz poradził sobie w 100% - plamka po dwukrotnym zaaplikowaniu zniknęła bez śladu.< br / >< br / >

III. Plama "makijażowa"
- czyli częsty problem każdej kobiet, gdy malując się / poprawiając makijaż zabrudzi sobie ubranie
- plama po podkładzie



MOJA OPINIA: Tutaj także zaaplikowałam odplamiacz dwukrotnie. Efekt widoczny powyżej - żadnego śladu, rozmazania, powiększenia plamki.

Podsumowując- jestem zachwycona, produkt zagościł w mojej torebce na stale i na pewno zakupię go ponownie ;)

CENA I DOSTĘPNOŚĆ
Cena takiego gadżetu to ok. 16 zł. Biorąc pod uwagę wydajność i działanie - jak najbardziej adekwatna. Produkt dostępny w SuperPharm oraz na stacjach ORLEN

Źródło: http://www.jadeitwoman.pl/2013/11/niezbedny-gadzet-dla-kobiet-i-mezczyzn.html

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

"       Royal secrets… look perfect like a Queen       "