Recenzje
Antybakteryjny spray do rąk - kokos
9 stycznia 2016
„…nie spotkałam lepszych płynów do dezynfekcji dłoni. Pracuję jako wizażystka…”
  Autor: http://www.ochzycie.pl/ Hej ! Gadżeciara była zaledwie chwilkę temu, ale już przychodzę do was z kolejną dawką małych emocji, tym razem zamkniętych w wąskich buteleczkach. Sytuacja a) Wyobraźcie sobie piknik albo nie ! Od rana jesteście na nogach poza domem, zero śniadania ani okruszka chleba, za dużo byście chciały, oj tak. W tym pędzie znajdujecie chwilę na odpoczynek i na waszej drodze staje ta najlepsza cukiernia, a z witryny uśmiecha się do was ciastko. Nie takie zwykłe, ale z kremem, czekoladą i zwieńczone wisienką. Toalety w pobliżu nie ma, a z tym wiąże się brak wody, wasze dłonie tu i tam przybrudzone, przez cały dzień dotykały rzeczy, których dotykali inni ludzie i nie zawsze chcemy wiedzieć co robili wcześniej, a wy tak chciałybyście wziąć to ciastko do ręki i gryźć... kawałek po kawałku. Sytuacja b) Idziesz zgrabnie na wysokich obcasach po naszych polskich, dziurawych niczym księżyc chodnikach. To było do przewidzenia, potykasz się i upadasz, najbardziej cierpią Twoje dłonie, bo asekurowałaś się nimi i miały bliski kontakt z podłożem... Sytuacja c) Jesteś szczęśliwą, nowo upieczoną mamą, niech będzie też, że znajdujecie się na tym pikniku, razem z waszym małym maleństwem. Co za klops, dosłownie, mały ubrudził pieluszkę wcześniej zjedzonym śniadankiem, czas ją zmienić, a nie zdążyliście jeszcze zajrzeć do kosza ze smakołykami... Sytuacja d) Tę możemy podzielić na kilka wątków. Palisz papierosy. Być może dotykasz dłońmi ludźmi, Twój partner nie lubi tego zapachu albo nie chcesz żeby ktokolwiek się o tym dowiedział... Co łączy te wszystkie sytuacje ze sobą? Brudne dłonie, powiem jak paranoik, pełne bakterii i innych okropieństw i fakt, że o ich umyciu możemy zapomnieć. Z drugiej strony, publiczne krany, klamki i inne przedmioty są siedliskiem masy bakterii i przed spożywaniem posiłków zawsze warto i tak dłonie zdezynfekować. Od jakiegoś czasu na rynku dostępne są wszelkiego rodzaju podręczne żele do dezynfekcji dłoni. Mimo wszystko Pani gadżet rządzi się swoimi prawami i przedstawi wam rozwiązanie innowacyjne i dalekie od żeli, bo spraye, lekkie i przyjemne w użyciu. Przede wszystkim każdy z tych trzech muszkieterów bardzo dokładnie skórę: oczyszcza odświeża pielęgnuje, bez użycia wody ! W każdym z nich znajdziemy ekstrakt z zielonej herbaty, który naturalnie odkaża skórę i witaminę E, która zajmuje się jej pielęgnacją. Znajdziemy wersję z olejem arganowym (bezzapachowa) i dwie przepięknie pachnące: kokosową i z aloesem. Uwierzcie moje drogie Panie, nie spotkałam lepszych płynów do dezynfekcji dłoni. Pracuję jako wizażystka, więc takie wyposażenie jest u mnie podstawą. Miałam okazje wziąć je ze sobą na ostatnią charytatywną akcję "pomoc za jeden uśmiech", na której malowałyśmy mamy do sesji mikołajkowej. Słyszałam tylko ciągłe ochy i achy "jak pani pięknie pachną dłonie...", a to jest ważne nie tylko w mojej pracy i dodatkowo bardzo miłe. Dlaczego właśnie one? Przede wszystkim nie przesuszają dłoni, po ich aplikacji nie czuć potrzeby nałożenia nie kremu czy dodatkowego nawilżenia. Wchłaniają się w parę sekund. Zapach utrzymuje się przez około 3 godziny i jest mocno wyczuwalny. Jeśli palisz papierosy - uwierz mi sprawdziłam - odór tytoniu znika! Są wydajne, wystarczą na około 400 aplikacji, a przy tym bardzo poręczne, bo wszystko mieści się w małej butelce. Nie pozostawiają lepiącej warstwy. Są niewyczuwalne. Zawierają substancje pielęgnujące dłonie. Informacje techniczne: Spraye przychodzą w opakowaniach, które zabezpieczają je przed zniszczeniem. Sam płyn zamknięty jest w plastikowym opakowaniu, z dozownikiem, który dokładnie rozpyla go na powierzchnię całych dłoni. Pojemność: 30ml. Wydajność: 400 aplikacji. Produkowane w Polsce. Przykładowy skład jednej z wersji: Etanol, Aqua, Parfume, Glycerin, Tocopherol Acetate, Aloe Barbadenis Leaf Juice, Propylene Glycol, Camelli Sinesis Leaf Extract, Alpha-isomethyl ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Citronellol, D-limonene, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Lonalool Cena: 14,99. Do kupienia: PURE QUEEN Są idealnym rozwiązaniem dla osób pracujących z ludźmi, dla palaczy, dla kogoś kto często przebywa poza domem, czy dużo podróżuje. W zasadzie są idealne dla każdego ! Powinny być obowiązkowym wyposażeniem wszelkich torebek i plecaków, powinny być zabieranie wszędzie. Nie ciążą i na pewno nie odczujecie ich obecności, a wręcz w wielu sytuacjach za nią podziękujecie. Dla mnie to ideały, jestem nimi zachwycona. Zapach kokosu powala i jest moim faworytem. Jeśli jednak zamiast słodkich nut wolicie te bardziej orzeźwiające wybierzcie aloes. Decydujmy się na to co najlepsze. Źródło: http://www.ochzycie.pl/2015/12/pani-gadzet-spraye-do-rak-pure-queen.html  

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

"       Royal secrets… look perfect like a Queen       "